Matka urzeka i dziś...

Pochodzimy z tych samych terenów

Jestem dziewczyną z Ukrainy, z małego miasteczka – Czortkowa. Mam na imię Katarzyna. Moja historia relacji z Założycielką Matką Kolumbą Białecką zaczęła się od tego, że pochodzimy z tych samych terenów, z Podola. Początkiem tej znajomości było moje pragnienie wstąpienia do klasztoru, tylko nie wiedziałam jeszcze do którego Bóg mnie powołuje. W tym czasie wpadła mi w ręce książka z biografią Założycielki Sióstr św. Dominika – „Światło i ciemność”. Po jej przeczytaniu od razu zafascynował mnie heroizm i ofiarność Matki względem Boga i bliźnich. Pomyślałam wtedy, że chcę przeżyć życie na wzór Matki Kolumby. Poczułam, że jej osoba stała mi się bardzo bliska, zaczęłam modlić się do niej w różnych trudnych sprawach, prosząc o wstawiennictwo u Boga za mną. Po skończonych studiach, gdy prosiłam Pana Jezusa o rozeznanie mojej życiowej drogi, zrozumiałam, że posyła mnie właśnie do Zgromadzenia Sióstr św. Dominika dając mi za Matkę Najświętszą Maryję, a ze szczególną opiekunkę duchową – Matkę Kolumbę. Po wstąpieniu do klasztoru moje więzy z Matką Kolumbą jeszcze bardziej się umocniły. Nadal do niej przychodzę z różnymi potrzebami, również w intencjach, które polecają mi inni ludzie.

Katarzyna

Powrót